10 sekretów naukowców, którzy do dziś wstydzą się swoich wpadek podczas pracy w terenie.

Każdy naukowiec doskonale wie, że wystarczy uczynić krok z dala od laboratorium, by narazić się na niebezpieczeństwo niewyobrażalnej liczby całkiem niemożliwych do przewidzenia wypadków. Oczywiście, na wysokość ryzyka wpływa przede wszystkim obszar badań – mimo to badacze z najróżniejszych dziedzin mają na swoim koncie wiele fascynujących opowieści na temat pracy w terenie. Zainteresował się nimi francuski ilustrator, Jim Jourdane, który postanowił przedstawić największe wpadki naukowców w formie zabawnych komiksów. To wszystko wydarzyło się naprawdę!

1.

„Przypadkiem przykleiłam się do krokodyla, próbując przymocować do niego nadajnik radiowy.”

2.

„Wypuściłam na wolność szczygła, Flappy’ego, który został natychmiast schwytany przez sokoła na oczach 24 przerażonych uczennic gimnazjum.”

Reklama

3.

„Przypadkiem nasiusiałam na drzewo naznaczone przez jaguara. Ścigał mnie przez 3 tygodnie – może to brzmi ekscytująco, ale byłam naprawdę przerażona.”

4.

„Kiedy przewozisz próbki do domu i 65 fiolek krwi słoni eksploduje w twojej walizce podczas lotu…”

5.

„Gdy wylejesz na siebie roztwór feromonów i stajesz się nagle najseksowniejszym chrząszczem w całym regionie…”

6.

„Na szlaku dotknąłem moją maczetą wielkiej gałęzi, by przekonać się, czym w rzeczywistości jest. Okazała się 5-metrowym kajmanem.”

Reklama

7.

„Zainwestowałam w maskowanie, by obserwować ptaki. Zrozumiałam, że podmiejskie zwierzaki znacznie mniej boją się mojego czerwonego samochodu.”

8.

„Pawiany ukradły naszą ostatnią rolkę papieru toaletowego, by udekorować nim bardzo wysokie drzewo.”

9.

„Odtwarzałem dźwięki zranionego bawoła, by zwabić lwy. Przypadkowo puściłem „Back in black” AC/DC. Ogłuszająca gitara = brak lwów.”

10.

„Podążałem za wyjcem do drzewa skrywającego lądowisko dla helikopterów i magazyn broni – odkryłem obóz handlarzy narkotyków.”

Reklama
Chcesz więcej?