10 życiowych komiksów, które zrozumieją wyłącznie osoby o brutalnym poczuciu humoru.

Mówią, że trening czyni mistrza – czy oznacza to, że można opanować dowolną sztukę bez wykazywania jakiegokolwiek talentu w jej kierunku, zdobywając doświadczenie wyłącznie ciężką pracą? O tym właśnie postanowił przekonać się Mike Organisciak, który jeszcze do niedawna nie miał bladego pojęcia na temat tworzenia komiksów. Postanowił stworzyć 100 historyjek obrazkowych w ciągu 100 dni, by następnie podzielić się efektem swojej próby z internautami z całego świata. Krótkie i tworzone pod wpływem spontanicznej refleksji ilustracje zachwycają swoją prostotą i czarnym humorem. Organisciak udowodnił, że sztuka tworzenia komiksów to coś znacznie więcej niż talent plastyczny i wypracowana technika – najważniejszy jest pomysł!

1.

„- Hm, zobaczmy, co tam słychać u ludzi…”

2.

„- Tommy ukradł moją piłkę!
– On nazwał mnie głupkiem!
– Mam nadzieję, że załatwicie to między sobą jak dorośli.”

Reklama

3.

„- Właściwie jestem pewnego rodzaju anomalią. Moi rodzice byli ludźmi.”

4.

„- Nie mogłem spać zeszłej nocy, bo moi sąsiedzi znowu się kochali.”

5.

„- Tato. Myślę, że pod moim łóżkiem jest potwór!
– Po-potwór?”

6.

„- Wchodzę! Haha, twój pies byłby beznadziejny w zatrzymywaniu włamywaczy.
– Ach, nie mogę okraść tego miejsca.”

Reklama

7.

„- Nie wiem, jak to powiedzieć, ale… ja chyba nie chcę mieć dzieci.
– Och, całe szczęście. Ja też nie.
(Potrzebujemy nowego domu. Głodni.)”

8.

„- Chciałbym już nigdy nie musieć sprzątać swojego pokoju.”

9.

„- Nasza fundacja jest tu dziś dla Timothy’ego Williamsa! Jakie jest twoje życzenie?
– Chciałbym przez jeden dzień być Batmanem!”

10.

„- Właśnie miałem szalony sen o tym, że żyliśmy w komiksie. Koleś, który nas rysował, był największym przegrywem na świecie.”

Reklama
Chcesz więcej?