19-letni czarny kot zaskoczył właścicieli, przemieniając się w prawdziwego „nordyckiego boga”.

Kiedy w 1997 roku Scrappy trafił do domu swoich nowych właścicieli, nikt nie przypuszczał, że uroczy czarny kociak przemieni się pewnego dnia w dostojnego nordyckiego boga o śnieżnobiałym umaszczeniu. Futerko kota zaczęło tracić barwę, kiedy skończył 7 lat. Jego oryginalna uroda jest prawdopodobnie konsekwencją bielactwa, spowodowanego wymieraniem melanocytów i w efekcie zaprzestaniem produkcji melaniny. Defekt skóry nie ma wpływu na kondycję zwierzaka – czyni go jedynie wyjątkowo oryginalnym kotem. Dziś Scrappy ma już 19 lat i nadal cieszy się doskonałym zdrowiem!

Reklama

Chcesz więcej?