Adoptowany pitbulterier stale okazuje wdzięczność nowej właścicielce, nie przestając jej przytulać!

Kiedy Kayla Filoon, wolontariuszka ze schroniska dla zwierząt w Filadelfii, ujrzała Russa po raz pierwszy, od razu poczuła niezwykłą więź z bezpańskim psiakiem. Pitbulterier trafił do schroniska jako poszkodowana przybłęda. Brakowało mu sierści na ogonie i uszach, był też przeraźliwie chudy. 20-letnia studentka postanowiła przejąć odpowiedzialność za jego dalsze losy i pies już wkrótce zamieszkał z nią pod jednym dachem. Russ bez wątpienia jest wdzięczny nowej właścicielce za troskliwą opiekę – ten uroczy zwierzak nie przestaje jej przytulać!

Reklama

Chcesz więcej?