Artystka używa prawdziwych liści, kreując niesamowitej urody roślinne tatuaże.

Dzisiejsza popularność tatuażu sprawiła, że coraz trudniej wyróżnić się dzięki niemu w tłumie. Na szczęście kreatywni artyści, tacy jak ukraińska tatuażystka Rita “Rit Kit” Zolotukhina nadal potrafią odnaleźć sposób na niepowtarzalną kompozycję. Idea stworzenia pierwszego z serii roślinnych wzorów wyniknęła z pierwotnej potrzeby bliskości natury. W celu jak najwierniejszego odtworzenia piękna roślin artystka zatapia je w barwniku, wykonując szablony przed nałożeniem tuszu na skórę swojego klienta – pozwala to uzyskać efekt delikatnego konturu, przypominającego skamielinę. Realistyczny wynik tego pomysłowego procesu z pewnością zapewni tatuażystce wielu nowych klientów!

Reklama

Chcesz więcej?