Artystka zmagająca się z lękami stworzyła serię komiksów inspirowanych swoją codziennością.

Nie ma nic zabawnego w temacie zaburzeń psychicznych, z którymi zmagają się w dzisiejszych czasach niezliczone rzesze ludzi. Mimo to do każdego problemu warto spróbować podejść z dozą zdrowego humoru – tak jak zrobiła to brytyjska artystka Gemma Correll. Ilustratorka, traktująca swoje codzienne zmagania z rzeczywistością z przymrużeniem oka, stworzyła serię komiksów bazujących na jej osobistych przeżyciach. Otwarte podejście do własnych lęków pozwoliło ukazać światu prawdziwą istotę wpływu zaburzeń psychicznych na życie artystki.

1.

„- Czas zatelefonować! (…) Proszę, nie odbieraj… proszę, nie odbieraj…”

2.

„Pozytywne uwagi:
– Ech.
Jedna negatywna uwaga:
– A więc to prawda! Jestem porażką!”

Reklama

3.

„W pracy vs. w domu”

4.

„Bardzo zajęta nicnierobieniem.”

5.

„Niebezpieczeństwa nadmiernego roztrząsania problemów:
– Zrobiłam błąd. Co pomyślą o mnie ludzie? Dlaczego ja się martwię? Wszyscy na mnie patrzą. Czy jestem wystarczająco dobra? Czy wykonuję odpowiednią pracę? Robię to źle. Pomocy!”

6.

„- Czy spędzam wystarczająco dużo czasu z dziećmi? Czy jestem szczęśliwa w pracy? Jajka, mleko, kawa, szynka… Muszę umyć samochód. Powinnam zapisać się na zumbę? Albo na jogę? Za dużo tego wszystkiego… Jestem taka zmęczona. Co ja robię ze swoim życiem? Dlaczego nie mogę spać? Pomocy?
– Co jest na kolację?”

Reklama

7.

„Kostka ułatwiająca podejmowanie decyzji dotyczących mojego życia towarzyskiego.”

8.

„Depresja vs. tropikalna depresja”

9.

„Nie.”

10.

„Gdzie znajdziesz mnie na przyjęciach…
– Jesteś taki śliczny!
(Fajni ludzie w tamtym kierunku. Ja zaprzyjaźniam się z tutejszymi zwierzętami jak pijana Królewna Śnieżka.)”

Reklama
Chcesz więcej?