Falujące usta – najnowszy trend makijażowy, w którym (nie) zakochasz się od pierwszego wejrzenia.

Wszystkie internautki uważnie śledzące najnowsze trendy w makijażu, mogą odnieść wrażenie, że każda wizyta na Twitterze i Instagramie niesie ze sobą nowe, interesujące odkrycia. Mimo że natłok pomysłów z ostatnich lat nie pozostawia zbyt dużego pola manewru, kreatywne wizażystki wychodzą z siebie, by zyskać uwagę poszukiwaczek oryginalnych nowinek. Po falujących brwiach nadeszła pora na falujące usta, które przywodzą na myśl rozmycie wywołane nadmiarem błyszczyka. Nowy trend wzbudził wśród internautek wiele wątpliwości. Niezależnie od tego, jak poważnie podchodzą do tego pomysłu, ich komentarze naprawdę zasługują nieraz na więcej uwagi niż sam kontrowersyjny makijaż.

„Drogie panie – co powiecie na ten nowy trend z falującymi ustami?”

„Tak wygląda mój makijaż, kiedy próbuję umalować się w samochodzie.”

„Mam 84 lata i wymagam stałej opieki. Wiele z moich przyjaciółek ma takie usta, choć wcale się o to nie starają.”

„Naprawdę nie rozumiem, co się dzieje. Durne falowane brwi i obrzydliwe usta. Koszmar! Szkoła klaunów, to właśnie przychodzi mi na myśl. Głupie.”

„O rany, przez te trendy ludzie przemieniają się w postacie z kreskówek. Nic dziwnego, że niektórzy z nich nie mają żadnego poczucia realności i żyją w alternatywnym świecie.”

„Tak jak tutaj…”

Reklama

Chcesz więcej?