Jego ganek stale odwiedzała ta sama ropucha. Zaczął tworzyć dla niej miniaturowe nakrycia głowy.

Kiedy mały synek przyjaciela 43-letniego Chrisa Newsome’a zgubił swoją ukochaną żabkę, Amerykanin postanowił zrobić wszystko, co w jego mocy, by pocieszyć zrozpaczonego chłopca. Mężczyzna dostrzegł, że na jego werandzie regularnie pojawia się pewien ciekawski gość w postaci lokalnej ropuchy. Pomysł stworzenia czapeczek i fotografowania nowego pupila już wkrótce przemienił się w wielkie przedsięwzięcie, wymagające jedynie cierpliwości i podstawowych umiejętności plastycznych. Projekt zaowocował serią zabawnych zdjęć, które z pewnością poprawiły humor nie tylko chłopcu, ale także internautom na całym świecie!

Reklama

Chcesz więcej?