Kot perski z Singapuru padł ofiarą najbardziej komicznego pomysłu w historii kociego fryzjerstwa!

Oto Jin Jin – puszysty kot perski, który miał pecha paść ofiarą jednej z najbardziej widowiskowych wpadek w historii kociego fryzjerstwa. Jego właścicielka, Xie Qian Qian, zawsze dba o to, by jej pupil odbywał regularne wizyty w salonie piękności. Można więc wyobrazić sobie jej zdziwienie, kiedy pewnego dnia odebrała kota całkiem pozbawionego sierści… z wyjątkiem puszystego pyszczka. Zamówienie na lwią fryzurę zaowocowało stworzeniem komicznej kociej maski – nic dziwnego, że właściciele Jin Jina zareagowali na jego widok niepohamowanym śmiechem!

Reklama

Trudno się dziwić, że kociak zainspirował do kreatywnej twórczości amatorów Photoshopa!

Reklama
Chcesz więcej?