Nastolatka oskarżyła swojego szefa o napastowanie. Jego reakcja naprawdę ją wystraszyła.

Emily Houser rozpoczęła pracę w restauracji Chili’s w Whitehall jako 16-letnia dziewczyna. Dopiero po dwóch latach zdołała wyznać światu, że od momentu zatrudnienia zmagała się z nieprzyjemnymi sytuacjami ze strony swojego managera, Josha Davidsona. Mężczyzna prześladował ją, bez uprzedzenia pojawiając się pod jej domem i w szkole oraz przesyłając jej niechciane prezenty. Kiedy odrzuciła jego zaloty, zaczął okazywać jej jawną pogardę w czasie pracy i już wkrótce przeniósł swoje próby na inną młodą dziewczynę. Emily nie zamierzała dłużej ignorować jego wybryków i powiadomiła o wszystkim zarząd – zdołała nawet zapewnić mu przeniesienie do innej lokalizacji. Byli współpracownicy nastolatki nie byli jednak zadowoleni z tego zakończenia historii, więc postanowili zemścić się na niej, kiedy sama zrezygnowała z pracy. Davidson zamieścił na Instagramie wyjątkowo nieprzyjemny obrazek, który zyskał rozgłos dzięki wsparciu kolegów. Emily naprawdę nabawiła się strachu, ale dzięki nieprzemyślanemu posunięciu, jej prześladowca musiał ostatecznie pożegnać się ze swoją pracą.

„Oto co cię spotyka, kiedy oskarżasz dorosłego człowieka o wymuszanie kontaktu i manipulację, która trwa od ponad roku. Mój były przełożony powiedział o tych zarzutach swoim współpracownikom i urządzili wspólnie imprezę pod hasłem ‘pie*rzyć Emily Houser’. Świat jest naprawdę odrażającym miejscem.”

„Masz swoje ciasto. Jedz to, dzi*ko.”

„- To jest przezabawne.
– Proszę, powiedz mi, że ona może to zobaczyć? Lol.”

„To niedopuszczalne, że osoba pokrzywdzona staje się ponownie ofiarą. Ale ta dziewczyna jest odważna. Jestem z niej dumna.”

„Nie jestem zaskoczona. Widziałam w gazecie kilka historii o dziewczynie, od której odwróciło się całe miasto, ponieważ zgłosiła napaść seksualną, oskarżając znanego piłkarza.”

„Cieszę się, że ci ludzie stracili pracę. To tylko banda prześladowców wspieranych przez charyzmatycznego drapieżnika, a ich wspólna natura została ujawniona podczas ich zbiorowej, publicznej napaści.”

Reklama

Chcesz więcej?