Pies pokochał kociaka, którego znaleziono porzuconego przy drodze!

Pewnego wieczoru Zorana i jej pies natknęli się na szarą kuleczkę sierści w trawie przy drodze. Obszar ten był niestety znany z tego, że ludzie porzucali tam niechciane koty, zważywszy na to, że osoby mieszkające w pobliżu mogłyby zostawić im żywność.

Znaleziony kociak był niedożywiony i zainfekowany przez pchły, choć nie powstrzymywało go to od bycia zaciekawionym i zabawnym. „Postanowiliśmy dać mu nową szansę w życiu, sprowadzając go do domu, karmiąc go odpowiednim pokarmem i zabierając go do weterynarza.” – opowiada Zorana.

„Jego futro wypadło w kilku miejscach, biorąc pod uwagę, jak bardzo zachorował przez pchły, a nawet weterynarz był zaskoczony, że udało mu się przeżyć. Po wyzdrowieniu zapoznał się z resztą naszych zwierząt domowych – dwoma kotami i psem Samoyed.”

„Koty nie były zbyt entuzjastyczne, choć i nie przeszkadzał im tak bardzo.” – śmieje się Zorana. „Z drugiej strony pies zakochał się w maluszku, gdy tylko go zobaczył. Wciąż skomlała, gdy patrzyła na niego, błagając, by się zbliżyli. Nasza psina też kocha pozostałe koty i biorąc pod uwagę, jak jest łagodna i miła, w końcu pozwoliliśmy im się właściwie spotkać. Tak narodziła się przyjaźń.”

Reklama

„Nasza psina była uradowana spotkaniem z małym kotkiem i wykorzystała każdą okazję, by być blisko niego”

„Początkowo maluch był zdenerwowany, ale zrelaksowany, gdy zdał sobie sprawę, że pies nie wyrządzi mu żadnej krzywdy”

Reklama

„Nie podobało mu się, że bardzo dużo go śliniła, ale zdążył się przyzwyczaić. Teraz kociak uwielbia towarzystwo ludzi, chętnie śpi z psem, przy czym głośno mruczy”

„Jego futro powoli odrasta i już wiemy, że kiedy dorośnie, stanie się majestatycznym kotem. W połączeniu z jego przyjazną naturą, jest naprawdę cudownym kotem”

„Nasz psina ma na imię Tina a kociaka nazwaliśmy Teddy”

Reklama
Chcesz więcej?