Próbował udzielić poważnego wywiadu dla BBC. Zapomniał o tym, że w domu są jego dzieci.

Kiedy pojawiasz się na żywo w telewizji, nie możesz powrócić do żadnej sceny, by poprawić to, co poszło nie do końca zgodnie z planem – podobnie jak nie mógł tego zrobić korespondent BBC, Robert E. Kelly. Rozmowa na temat obecnej sytuacji Korei Południowej dla BBC World News odbyła się za pośrednictwem kamerki internetowej wprost z domu, w którym poza samym dziennikarzem, przebywały także jego dzieci. Nietrudno przewidzieć, jak zachowały się maluchy ciekawe połączenia z telewizją – zobacz jak komicznie zapisała się na filmie akcja ratunkowa w wykonaniu kobiety, która próbowała zapobiec absolutnej katastrofie!

Reklama

Chcesz więcej?