Przejechał 8 tysięcy kilometrów, by uświadomić sobie, że Nowa Zelandia nie może być prawdziwa.

Jacob Laukaitis postanowił poświęcić swoje życie dalekim podróżom. Od 3,5 roku bezustannie eksploruje świat, spotykając na swojej drodze coraz bardziej zdumiewające widoki – mimo że widział już wiele, Nowa Zelandia okazała się doświadczeniem, które nie sposób pomylić z jakimkolwiek miejscem na Ziemi. Laukaitis przejechał 8 tysięcy kilometrów, kontemplując piękno krainy swoich marzeń. Do dziś nie jest w stanie uwierzyć, że widoki, które napotkał na swojej drodze, są dziełem natury, a nie bajkowym snem, który przydarzył mu się w czasie podróży. Obejrzyj poniższe zdjęcia, a z pewnością zrozumiesz jego zachwyt!

Reklama

Chcesz więcej?