Ta kobieta trafiła do szpitala w Japonii. Postanowiła pokazać światu, co serwowano jej na obiad.

Niezależnie od preferencji kulinarnych, co do jednego wszyscy jesteśmy zgodni – szpitalne jedzenie to paliwo, które spożywamy wyłącznie z rozsądku. Wyobrażasz sobie trafić do szpitala i z przyjemnością oczekiwać kolejnego posiłku? Z pewnością nie, o ile nie natknąłeś do tej pory na zdjęcia ciężarnej kobiety, która fotografowała swoje obiadki podczas pobytu na japońskim oddziale położniczym. Choć może zabrzmieć to irracjonalnie, dla wielu kobiet z całego świata poniższe obrazki są wystarczającą motywacją, by zdecydować się na poród na Dalekim Wschodzie!

„Chcę urodzić w Japonii. Jestem 60-letnim mężczyzną.”

„Myślę, że czas zajść w ciążę i zacząć błądzić po Japonii.”

„Mogę udawać twojego niemowlaka, jeżeli obiecasz, że podzielisz się ze mną jedzeniem.”

„To wszystko wygląda niesamowicie. Naprawdę jestem pod wrażeniem.”

„Twoje szpitalne jedzenie wygląda lepiej niż to ze śmiesznie drogich restauracji w mojej okolicy.”

Reklama

Chcesz więcej?