Wyjaśniła różnicę między gwałtem a zgodą kobiety w kilku tweetach. Nadal są jakieś wątpliwości?

Nie wszystko, co większości z nas wydaje się proste do zrozumienia, jest dla wszystkich równie oczywiste. Waśnie dlatego użytkowniczka Twittera, Nafisa Ahmed, postanowiła ostatecznie wyjaśnić mężczyznom różnicę pomiędzy zgodą kobiety na zbliżenie fizyczne, a brakiem jej przyzwolenia. W przystępny sposób wytłumaczyła pojęcie gwałtu na łatwym do zrozumienia przykładzie. Miejmy nadzieję, że prosta aluzja pozwoliła wszystkim zrozumieć sens jej przekazu.

„Nie wiem, dlaczego pojęcie gwałtu jest dla niektórych mężczyzn tak trudne do zrozumienia. Ale jeżeli tak stawiacie sprawę, to słuchajcie:”

„Jeżeli prosicie mnie o 5 dolarów, a ja jestem zbyt pijana, żeby powiedzieć ‘tak’ lub ‘nie’, to nie bierzecie ich z mojej torebki… tylko dlatego, że nie powiedziałam, że nie możecie.”

„Kiedy przyłożycie mi do głowy pistolet, żebym dała wam 5 dolarów, nadal je kradniecie. Nawet jeżeli fizycznie wam je wręczyłam.”

„Jeżeli zgadzam się pożyczyć wam 5 dolarów, to nie znaczy, że wasz przyjaciel także może je sobie wziąć z mojej torebki. ‘Ale jemu dałaś, dlaczego ja nie mogę?’”

„Jeśli ukradniecie mi 5 dolarów, a ja nie mogę udowodnić tego przed sądem, to wcale nie znaczy, że mi ich nie ukradliście.”

„Nawet jeżeli kiedyś dałam wam 5 dolarów, to wcale nie znaczy, że będę je wam dawać także w przyszłości.”

„Jeżeli to wszystko jest dla was zrozumiałe, dlaczego nie rozumiecie pojęcia gwałtu?”

„Ok, koniec tyrady. Dzięki temu wiem, na których mężczyzn nie tracić czasu i do których się nie zbliżać.”

„Niektórzy mężczyźni mówią: ‘No dobra, ale usiadła mi na kolanach i poszła ze mną do domu.’. Ok, a jeżeli poproszę was, żebyście potrzymali mi torebkę, to znaczy, że możecie wziąć moje pieniądze?”

„Dziękuję wszystkim mężczyznom, którzy zareagowali na ten temat. Niektórzy z was muszą po prostu usłyszeć to od innych facetów.”

Reklama

Chcesz więcej?