
Twoje nogi wyglądają świetnie, stopy nie odczuwają dyskomfortu, przechodzisz przez drzwi dumnie niczym modelka na wybiegu. Co może pójść nie tak?
„Może powinnam je zmienić na balerinki, nie jestem do tego stworzona. Ale moje łydki wyglądają znacznie szczuplej w obcasach…”
Wystarczy pamiętać, aby stawiać stopy od pięty do palców i robić sobie przerwy od stania od czasu do czasu, a wszystko będzie dobrze. Prawda?
Jest na tyle źle, że to czujesz, ale nie na tyle źle żeby nie dało się tego naprawić odrobiną alkoholu.
W przeciwieństwie do popularnej opinii, alkohol nie rozwiązuje wszystkiego. Stopy bolą jak cholera.
Przeszłaś od kroku modelki do niezgrabnych ruchów małej żyrafy, która wyszła z brzucha mamy 30 minut temu.
„Świetnie, teraz jestem tą dziewczyną, która nosi szpilki, ale nawet nie potrafi w nich chodzić. Dlaczego wszyscy muszą się na mnie patrzeć?!”
Odrzucasz włosy do tyłu i mówisz sobie, że wytrzymasz te tortury. Nie masz innego wyjścia.
Twój skok adrenaliny trwał może z 7 minut, zanim Twoje nogi zaczęły znowu boleć. Uświadamiasz sobie, że powinnaś była spakować parę balerinek do torebki.
Wracasz do domu na boso, trzymając szpilki w ręku. Śmiejesz się z dziewczyn, które krzywo na Ciebie patrzą, bo wiesz, że wolałyby być teraz Tobą.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…