
Na pierwszy rzut oka cyfrowe dzieła Alice De Ste Croix mogą przywodzić na myśl miłe skojarzenia, wywołane swoimi delikatnymi barwami i obecnością postaci w stylu anime. Dopiero kiedy przyjrzymy im się z bliska, zaczynami dostrzegać ich osobiste dramaty, które są w rzeczywistości odzwierciedleniem wieloletniej walki z depresją. Artystka przez lata ukrywała się w Internecie pod pseudonimem DestinyBlue – publikowała swoje dzieła w serwisie DeviantArt od 2004 roku, zyskując wparcie fanów w najcięższych chwilach. Przekaz jej wymownych prac nie mógł zostać zignorowany przez wrażliwych internautów, którzy do dziś pamiętają najbardziej przejmujące dzieła artystki.
Coraz więcej osób decyduje się adoptować zwierzaka ze schroniska — i trudno się temu dziwić.…
Dzieci nie są dla każdego. Wciąż jednak wielu ludzi automatycznie zakłada, że po ustatkowaniu się…
Nie od dziś wiadomo, że fikcja rozchodzi się szybciej niż prawda. Mity powstają w wyobraźni…
W świecie, gdzie nierówności majątkowe rosną, ludzie coraz bardziej dzielą się według dochodów. Według Statista…
Choć życie celebrytów bywa bardziej wystawne i kolorowe, to jedna rzecz łączy ich z resztą…
Ocean pełen jest stworzeń, które jednocześnie zachwycają, intrygują i budzą respekt. Od barwnych zbliżeń drobnych…