
Na pierwszy rzut oka cyfrowe dzieła Alice De Ste Croix mogą przywodzić na myśl miłe skojarzenia, wywołane swoimi delikatnymi barwami i obecnością postaci w stylu anime. Dopiero kiedy przyjrzymy im się z bliska, zaczynami dostrzegać ich osobiste dramaty, które są w rzeczywistości odzwierciedleniem wieloletniej walki z depresją. Artystka przez lata ukrywała się w Internecie pod pseudonimem DestinyBlue – publikowała swoje dzieła w serwisie DeviantArt od 2004 roku, zyskując wparcie fanów w najcięższych chwilach. Przekaz jej wymownych prac nie mógł zostać zignorowany przez wrażliwych internautów, którzy do dziś pamiętają najbardziej przejmujące dzieła artystki.
Ach… niemowlęta. Wkraczają w życie i przewracają je do góry nogami — najpierw płaczą, brudzą,…
Spacer po dawnym pokoju czy wizyta w centrum handlowym, do którego kiedyś chodziło się regularnie,…
Jeżeli obserwujesz w mediach społecznościowych Elsę Pataky, żonę Chrisa Hemswortha, dobrze wiesz, jak wspaniałym ojcem…
Jeśli oglądałeś kiedyś Hotel H Gordona Ramsaya, wiesz, że hotele bywają dalekie od ideału. Przygotowaliśmy…
Po przyjrzeniu się w zeszłym tygodniu kategorii Przyroda na Chromatic Awards 2025, prezentujemy kolejną wyjątkową…
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…