
Na pierwszy rzut oka cyfrowe dzieła Alice De Ste Croix mogą przywodzić na myśl miłe skojarzenia, wywołane swoimi delikatnymi barwami i obecnością postaci w stylu anime. Dopiero kiedy przyjrzymy im się z bliska, zaczynami dostrzegać ich osobiste dramaty, które są w rzeczywistości odzwierciedleniem wieloletniej walki z depresją. Artystka przez lata ukrywała się w Internecie pod pseudonimem DestinyBlue – publikowała swoje dzieła w serwisie DeviantArt od 2004 roku, zyskując wparcie fanów w najcięższych chwilach. Przekaz jej wymownych prac nie mógł zostać zignorowany przez wrażliwych internautów, którzy do dziś pamiętają najbardziej przejmujące dzieła artystki.
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…