
Jak wiele mebli w Twoim mieszkaniu wymagało samodzielnego złożenia? Czy Twoja dieta jest ponadprzeciętnie bogata w szwedzkie klopsiki? Reagujesz z entuzjazmem na żółto-niebieskie zestawienie kolorów? Jeżeli należysz do sporej grupy ludzi zafascynowanych siecią IKEA, z pewnością jesteś także jednym z tych klientów, którzy wychodzą ze sklepu z zakupami, których wcale nie planowali w momencie wyjścia z domu. Nie przejmuj się – ta obsesja jest dość powszechna. Jedyne, co możemy z nią zrobić, to wspólnie się z niej pośmiać!
„Wszystkiego najlepszego z okazji 25. urodzin, IKEA! Oto Twój tort.”
„Plan sklepu IKEA. Wejście, wyjście i lokalizacja rzeczy, które musisz kupić.”
„- Wejdę tylko po tealighty.
(…)
– Cholera, zapomniałem o tealightach.”
„*to nie jest rzeczywisty rozmiar
Dzięki, IKEA… zamierzałem wziąć ciężarówkę.”
„Darmowy bałwan (wymaga montażu).”
„Rozmowa o pracę w sklepie IKEA:
– Proszę złożyć krzesło i usiąść.”
„IKEA nie ma sobie równych w dziedzinie nazywania produktów.”
„- Co tam jest?
– Labirynt.”
„Widziałem te dziewczyny w sklepie IKEA. Co one sobie myślały?”
Kiedyś świat zachwycił się wynalezieniem domowej drukarki biurowej pozwalającej na drukowanie czarno-białych dokumentów z własnego…
Ach, miłość. Potrafi nam zakręcić w głowie i doprowadzić do zaskakujących zachowań, tylko po to,…
Nasze zamiłowanie do historii nie słabnie. Przeglądamy zakurzone tomy, by lepiej poznać przeszłość i zrozumieć…
„Jesteś osobą, która lubi koty?” Zanim odpowiesz, bądźmy szczerzy przez chwilę: niezależnie od tego, czy…
Dla dzieci wycieczka do zoo to jak spacer po niebie, ale kogo ja oszukuję —…
Pomyślcie o tym: wszyscy musimy jeść, a jednak niektórzy kompletnie nie potrafią ugotować nieprzypalonego ryżu…