
Około 20 lat temu Svetlana Kazina porzuciła pracę w mieście, aby podążać za swoim prawdziwym powołaniem – naturą. Ona i jej dwoje dzieci przeprowadzili się do drewnianej chaty w górskiej wiosce Uznezya w rosyjskim regionie Ałtaju, w pobliżu granicy z Kazachstanem. Ich nowy dom został zbudowany prawie siedem dekad temu. Nie było ogrzewania, toalety, bieżącej wody, ale miało to, czego miasto nie mogło im zaoferować – spokój i harmonia.
Z biegiem czasu góry stały się naturalnym środowiskiem Svetlany. Kazina nie tylko napawa się niesamowitymi widokami, ale także dzieli się z nami zapierającymi dech w piersiach zdjęciami.
Niedawna podróż Swietłany na najwyższy szczyt Syberii dała szczególnie wspaniałe zdjęcia. Podczas eksploracji obszarów wokół góry Belukha uchwyciła kolorowe zjawisko optyczne zwane iryzacją, spowodowane przez małe kropelki wody lub kryształy lodu, które indywidualnie rozpraszają światło.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…