
Pojęcie wandalizmu kojarzy nam się przede wszystkim z nielegalnym, a często także wulgarnym naruszaniem zastanego stanu mienia publicznego. Większość przypadków przejawu agresywnej i nielegalnej kreatywności budzi w nas uczucie złości lub niesmaku. Zdarzają się jednak sytuacje, w których pojedyncze akty dewastacji wzrastają do poziomu niezależnej sztuki i z jakiegoś powodu wywołują uśmiechy na naszych twarzach. Przedstawiamy przykłady wyjątkowo trafionych interpretacji rzeczywistości w wykonaniu anonimowych artystów, którzy wzięli na celownik niedoceniony potencjał publicznych toalet.
„Dlaczego moja twarz tak wygląda?”.
„Łazienkowy słonik potrzyma twój płaszcz”.
„– Rysować we wszystkich łazienkach!
– Nie”.
„Brawa dla meduzy”.
„Proszę, schowaj swojego ziemniaka”.
„No dawaj, brachu!”.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…