
Utalentowany tatuażysta o irańsko-niemieckich korzeniach, Mo Ganji, powraca z nową kolekcją wyrazistych, minimalistycznych projektów. Wszystkie wykonywane przez niego tatuaże powstają przy użyciu ciągłej linii, co świadczy o niesamowitej precyzji i sile wyobraźni ich autora. Najnowsza seria jego prac w przeważającej części inspirowana jest naturą.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…