
Badania pokazują, że zakochani ludzie cierpią na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, będące skutkiem obniżenia poziomu serotoniny w organizmie. To właśnie dlatego jesteśmy pogrążeni w ciągłych „natrętnych myślach” o swoim partnerze.
Zakochany człowiek również doświadcza skoków dopaminy, które powodują niepokój i zmuszają do sprawdzania telefonu co pięć sekund kiedy czekasz na sms-a od ukochanej osoby, co wkurza nie tylko Ciebie ale także wszystkich Twoich znajomych.
Dopamina jest również odpowiedzialna za to, że pragniemy osoby, która daje nam przyjemność i wściekamy się kiedy ta przyjemność jest nam odbierana.
Skoki adrenaliny powodują lęk, bezsenność i utratę apetytu.
Chemiczny koktajl z dużą zawartością m.in. dopaminy i adrenaliny oraz niskim poziomem serotoniny sprawia, że kontrolowanie siebie staje się niemożliwe i wypacza poczucie rzeczywistości.
Kiedy mieszanka hormonów rośnie w siłę, namiętność się pogłębia i wręcz zamienia się w uzależnienie. Skany fMRI wykazały, że mózg osoby zakochanej wygląda bardzo podobnie do mózgu człowieka uzależnionego od kokainy.
Skoro miłość jest jak uzależnienie, etapy bycia porzuconym są podobne do etapów odstawienia narkotyków.
Ewolucjoniści uważają, że zazdrość rozwinęła się mężczyznach w obawie przed byciem zdradzonym, natomiast u kobiet w strachu przed byciem materialnie porzuconą.
W ostatnich badaniach 57% mężczyzn i 54% kobiet przyznało, że zdarzyło im się kiedykolwiek zdradzić partnera.
Badania pokazują, że istnieje odwrotna zależność pomiędzy testosteronem a oksytocynami. Więc im bliżej ze sobą jesteście, tym mniej macie ochoty na seks.
Na początku związku poziom adrenaliny skacze, jednak z biegiem czasu wraca do normalnego poziomu, co sprawia, że pragniemy tego początkowego „kopa”.
Nawet gdy jesteś w fazie zauroczenia i po raz pierwszy całujesz się z tą wymarzoną osobą, możesz poczuć się jakbyś lizał chlor. Dzieje się tak dlatego, że Wasze organizmy gromadzą informacje genetyczne dzięki ślinie, aby sprawdzić czy pasujecie do siebie genetycznie.
Badania wskazują, że miłość i złość są w mózgu silnie powiązane. Dlatego w jednej chwili można uderzyć ukochaną osobę patelnią w głowę, a za chwilę się do niej przytulać.
Niektórzy psycholodzy uważają, że miłość nie jest uczuciem lecz sposobem w jaki nasz mózg manipuluje nas do uprawiania seksu i zasiedlenia Ziemi. To wszystko to jeden wielki spisek. Naszego mózgu.
Badania wykazały, że podczas gdy uczucia przywiązania i intymności są często długotrwałe, romantyczna miłość i pasja nieuchronnie słabną z upływem czasu. Więc jeśli nie jesteś zakochany możesz się jedynie cieszyć.
Dzieląc posiłek z kimś, otwieramy przestrzeń do rozmów. Czy to randka w eleganckiej restauracji, spotkanie…
Wszyscy liczymy na bezproblemowy lot: bezstresowe odprawy i kontrole bezpieczeństwa, a potem albo przespać całą…
Kiedyś świat zachwycił się wynalezieniem domowej drukarki biurowej pozwalającej na drukowanie czarno-białych dokumentów z własnego…
Ach, miłość. Potrafi nam zakręcić w głowie i doprowadzić do zaskakujących zachowań, tylko po to,…
Nasze zamiłowanie do historii nie słabnie. Przeglądamy zakurzone tomy, by lepiej poznać przeszłość i zrozumieć…
„Jesteś osobą, która lubi koty?” Zanim odpowiesz, bądźmy szczerzy przez chwilę: niezależnie od tego, czy…