
Postanowienie: kończę z fast foodami.
Rzeczywistość: McDonald’s od czasu do czasu nikomu nie zaszkodzi.
Postanowienie: brzuszki każdego dnia.
Rzeczywistość: brzuszki każdego dnia… przez 3 dni.
Postanowienie: będę do nich dzwonić przynajmniej 2 razy w tygodniu.
Rzeczywistość: wkurzasz się za każdym razem gdy nie odbierają. Co gdybyś naprawdę czegoś potrzebował?
Postanowienie: w tygodniu nie będę późno kłaść się spać.
Rzeczywistość: akceptujesz fakt, że nigdy Ci się to nie uda.
Postanowienie: przeczytam przynajmniej jedną książkę w tygodniu.
Rzeczywistość: gazety i portale internetowe też się liczą, prawda?
Postanowienie: zajmę się fotografią.
Rzeczywistość: samojebki telefonem to jest to.
Postanowienie: skończę z jednym złym nawykiem.
Rzeczywistość: zastąpi go inny zły nawyk.
Postanowienie: zastąpię kawę herbatą.
Rzeczywistość: NIEWYKONALNE.
Postanowienie: wreszcie odkryję co chcę w życiu robić…
Rzeczywistość: …spać!
Postanowienie: mniej pieniędzy na jedzenie na mieście i alkohol.
Rzeczywistość: wydajesz jeszcze więcej na jedzenie na mieście i alkohol.
Postanowienie: jakaś joga?
Rzeczywistość: Twoje ciało zdecydowanie nie jest na to gotowe.
Postanowienie: tylko warzywa i owoce.
Rzeczywistość: czekolada, chipsy…
Postanowienie: w końcu znajdę tego jedynego.
Rzeczywistość: Ryan Gosling zdaje się być tym jedynym idealnym facetem.
Postanowienie: będę przygotowywać posiłki od początku do końca.
Rzeczywistość: gotowe jedzenie też nie jest złe.
Postanowienie: będę spędzać dużo czasu z przyjaciółmi.
Rzeczywistość: spędzasz więcej czasu ze swoim kotem/psem.
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…