
Masz szczęście, że nie kopnąłem cię w twarz.
A mój basen jest za duży, brakuje dni w tygodniu, żebym mógł codziennie jeździć innym autem i moja dziewczyna jest tak napalona, że traci na tym moje życie towarzyskie.
Kije i kamienie kości mi połamią, ale obrażanie mojej brody sprawia, że umieram od środka.
Głaszcząc swoją masywną brodę.
Chciałbym, ale…
Wiem, że by mi pasowała, ale nie o to chodzi.
Nie, nie chciałbyś.
Dwa tygodnie to hodowałem!
Więc istnieje korelacja między posiadaniem brody, a byciem okropnym człowiekiem.
Nie twój interes.
To samo sobie wmawiałem 10 lat temu.
Jak bardzo cie nie cierpię? Poczekaj muszę dłużej pomyśleć.
Mam dwadzieścia siedem lat!
Szczerze nie dziwie ci się.
:(
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…