
Po całym dniu robienia tego, masz po prostu ochotę pisać smsy.
W 99% przypadków.
Chociaż za każdym razem kiedy się rozłączasz i myślisz, że rozmawiałeś z najgorszym idiotą, dzwoni telefon i udowadnia Ci, że jednak są gorsi.
Ups.
I kaszel.
A jeśli ktoś Cię nie słyszy lub nie rozumie, to z pewnością tylko jego wina.
Nigdy nie dajesz klientowi poznać, że czegoś nie wiesz.
Albo przynajmniej jesteś bardzo dobry w przepraszaniu za to, że się pomyliłeś.
„Proszę chwileczkę zaczekać, muszę dokończyć kanapkę.”
A moment, w którym udaje Ci się przekonać go do swoich argumentów jest najlepszy.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…