
Utalentowanej artystce Karli Mialynne nie wystarcza samo dzielenie się swoimi pracami z 44 tysiącami fanów na Instagramie – wstawia zdjęcia, na których jej rysunki są otoczone kredkami, flamastrami, farbami akrylowymi, których użyła do ich stworzenia. W ten sposób chce udowodnić, że jej prace to po prostu niewiarygodnie realistyczne rysunki, a nie zdjęcia. Te zdjęcia uświadamiają również jak bogatej palety kolorów musiała użyć, aby powstały te dzieła.
Problem z dręczycielami polega na tym, że myślą, iż mogą robić, co chcą — i…
Urazy ciała bywają stosunkowo proste do rozpoznania — złamanie czy skaleczenie widać od razu i…
3 maja 2026 roku upłynie 19 lat od zaginięcia trzyletniej obywatelki Wielkiej Brytanii, Madeleine McCann,…
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…