
Utalentowanej artystce Karli Mialynne nie wystarcza samo dzielenie się swoimi pracami z 44 tysiącami fanów na Instagramie – wstawia zdjęcia, na których jej rysunki są otoczone kredkami, flamastrami, farbami akrylowymi, których użyła do ich stworzenia. W ten sposób chce udowodnić, że jej prace to po prostu niewiarygodnie realistyczne rysunki, a nie zdjęcia. Te zdjęcia uświadamiają również jak bogatej palety kolorów musiała użyć, aby powstały te dzieła.
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…