
Utalentowanej artystce Karli Mialynne nie wystarcza samo dzielenie się swoimi pracami z 44 tysiącami fanów na Instagramie – wstawia zdjęcia, na których jej rysunki są otoczone kredkami, flamastrami, farbami akrylowymi, których użyła do ich stworzenia. W ten sposób chce udowodnić, że jej prace to po prostu niewiarygodnie realistyczne rysunki, a nie zdjęcia. Te zdjęcia uświadamiają również jak bogatej palety kolorów musiała użyć, aby powstały te dzieła.
Niewiele potrzeba, żeby coś wyglądało jak twarz :). Ludzie mają niezwykle przydatną umiejętność rozpoznawania wzorców,…
Większość osób traktuje lot jak zadanie do wykonania przed dotarciem do celu — nic dziwnego,…
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…
Nepotyzm w Hollywood czasami ukrywa się na widoku. Niektórzy aktorzy przez lata budują imponujące kariery,…