
Były tu. Cóż, tak mi się wydaje.
Ja tylko…Chyba potrzebowałem…Nieważne
Za każdym razem kupujesz papier toaletowy bo zapominasz, czy skończył się czy nie.
Nie ma to sensu, bo nawet z tym je gubisz.
Nawet o swoich własnych.
Chociaż, z drugiej strony, staniesz się mistrzem improwizacji.
Mała podpowiedź : Nigdy go nie gasisz.
Musisz również zaopatrywać się w takie środki ostrożności.
Ku rozgoryczeniu innych.
W zasadzie odpowiadasz za istnienie na rynku firmy Post-It
Mówisz, że mam wypisać czek? Na czas? LOL
Od tego są osobiste asystentki.
Dlatego masz to samo hasło do wszystkiego i kilkukrotnie ukradziono Twoją tożsamość.
Lecz jesteś ekspertem w okrzykach typu „Hej…ty!”.
Lecz żadnego nie ustawiasz.
Czasem bez obydwu.
Jednak to dobra okazja, by się z nich wyplątać.
Liczy się, że napisałeś, prawda?
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…