
Były tu. Cóż, tak mi się wydaje.
Ja tylko…Chyba potrzebowałem…Nieważne
Za każdym razem kupujesz papier toaletowy bo zapominasz, czy skończył się czy nie.
Nie ma to sensu, bo nawet z tym je gubisz.
Nawet o swoich własnych.
Chociaż, z drugiej strony, staniesz się mistrzem improwizacji.
Mała podpowiedź : Nigdy go nie gasisz.
Musisz również zaopatrywać się w takie środki ostrożności.
Ku rozgoryczeniu innych.
W zasadzie odpowiadasz za istnienie na rynku firmy Post-It
Mówisz, że mam wypisać czek? Na czas? LOL
Od tego są osobiste asystentki.
Dlatego masz to samo hasło do wszystkiego i kilkukrotnie ukradziono Twoją tożsamość.
Lecz jesteś ekspertem w okrzykach typu „Hej…ty!”.
Lecz żadnego nie ustawiasz.
Czasem bez obydwu.
Jednak to dobra okazja, by się z nich wyplątać.
Liczy się, że napisałeś, prawda?
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…