
Dziwne jest to, jak najprostsze i najbardziej codzienne rzeczy potrafią nas irytować do tego stopnia, że nie możemy nawet nic powiedzieć, ponieważ zdarzyło się to wiele razy. Lub to jest tak denerwujące, że nie ma słów, które mogłyby opisać nasz gniew. Na przykład, gdy batonik utknie w automacie lub gdy bezwstydny pasażer samolotu umieści swoje stopy na podłokietniku – wydaje się, że to niekończąca się klątwa!
Znaleźliśmy pewne rzeczy (i ludzi), które działają nam na nerwy, powodując, że za każdym razem gotujemy się ze złości.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…