
Fotograf Niki Feijen uchwycił niewiarygodne miejsca, które na jego zdjęciach wydają się nawet zbyt prawdziwe. Ostatnio wybrał się do opuszczonego miasta, które niegdyś było zamieszkiwane przez ponad 50 000 osób. Udało mu się uchwycić opuszczone domy, kościoły a nawet parki rozrywki. Wyniki są zaskakujące!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…