
W 2020 roku znudzona młoda dama postanowiła zrobić się kieszonkową za pomocą aplikacji. Przedstawia się w internecie jako „G” i jest utalentowaną artystką graficzną.
„Dorastając oglądając filmy takie jak „Honey”, „Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki” i „Alicja w Krainie Czarów”, pomysł bycia małą w świecie wielkich rzeczy zaintrygował mnie. Po śledzeniu prac niektórych twórców (takich jak Joel Robison) na Instagramie, zainspirowałam się do stworzenia scen eksplorujących to, jak to jest mieć tylko kilka cm wzrostu. Ponadto wykorzystanie sztuki konceptualnej, a także surrealistycznej/manipulowanej sztuki, nadało obrazom więcej emocjonalnej głębi i intrygi.” – opowiedziała artystka.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…