
Koty są powszechnie uznawane za niezwykle tajemnicze istoty, które nie okazują większości swoich emocji – skąd w takim razie na ich pyszczkach tyle radości? W rzeczywistości nie jest to wyraz zadowolenia, ale praca mięśni, działających zupełnie inaczej niż ludzkie. Niezależnie od tego, skąd biorą się te uśmiechy, zdecydowanie sympatyczniej interpretować je dość powierzchownie, wyobrażając sobie, że wyrazami kociej uciechy są nie tylko mruczenie i przymykanie oczu.
Przedstawiamy wyjątkowo zadowolone z życia kociaki.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…