
Poznaj Kelsie Brumet — ilustratorkę, którą na Instagramie opisuje jako „trochę artystycznego gremlina”. Tworzy urocze i dowcipne komiksy, które wyłuskują z codzienności zabawne, a często bardzo znajome momenty.
Jej projekt komiksowy rozpoczął się jako seria «bardzo, bardzo źle narysowanych pasków w MS Paint», a z czasem przerodził się w regularny webkomiks pokazujący nie tylko jej własne przeżycia, lecz także rozmaite życiowe figle i perypetie.
Zajrzyj niżej, by zobaczyć zbiór zabawnych ilustracji.
Kelsie nie ogranicza się do komiksów — pracuje także tradycyjnie: akwarelą, tuszem i cyfrowo. Od lat zajmuje się malarstwem, sprzedając prace na festiwalach i realizując zlecenia jako freelancerka. Na swojej stronie opisuje inspiracje: fantazję, przyrodę i odrobinę kaprysu — tworzy zarówno realistyczne przedstawienia natury, jak i fantastyczne światy oraz stworzenia.
Obecnie Kelsie koncentruje się na rozwijaniu swojej kariery jako artystka na pełen etat. Planuje zwiększyć liczbę festiwali i targów, na których prezentuje swoje prace, oraz pracuje nad stworzeniem jednego sklepu internetowego z plakatami, oryginałami i innymi produktami.
Najważniejszym projektem Kelsie była seria Endangered Everyday — codziennie przez około rok namalowała inną zagrożoną wyginięciem gatunek i publikowała te 6×6-calowe oryginały online, aby zwrócić uwagę na kryzys bioróżnorodności. Projekt jest teraz zawieszony, ale artystka wciąż jest zaangażowana w tę ideę i nie wyklucza powrotu do niej w przyszłości.
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…