
Albert Dros od lat zajmuje się fotografowaniem spektakularnych widoków z całego świata. Różnorodne, zagraniczne doświadczenia sprawiły, że powroty do kraju zaczęły kojarzyć się artyście głównie z rozczarowaniem. Brak górzystych terenów i wysokich budynków uczyniły w jego oczach scenerię Holandii najmniej atrakcyjnym spośród poznanych lądów. Musiało upłynąć wiele czasu, zanim docenił jej prawdziwą urodę i zechciał podzielić się nią ze światem. Dros zachęca fotografów do poszukiwania wyjątkowości swoich rodzinnych ziem, ponieważ każda z nich kryje w sobie unikatowe piękno.
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…