
W 1835 roku francuska rzeźbiarka woskowa Marie Tussauds zorganizowała swoją pierwszą stałą wystawę na londyńskiej Baker Street. Ponad 180 lat później muzeum stało się główną atrakcją turystyczną Londynu i zainspirowało komercyjne muzea figur woskowych na całym świecie, od Paryża po Hamburg, Amsterdam i San Francisco.
Podczas gdy w XIX wieku ludzie tłumnie przybywali do tych miejsc, aby odkryć realistyczne repliki niesławnych postaci historycznych, obecnie urok tego muzeum polega na zapewnianiu zwiedzającym wrażeń podobnych do spotkania i powitania (w wyprodukowanej wersji) ich ulubionych sławnych ludzi.
Niestety nie wszystkie są warte ceny biletu. Oto niektóre z najdziwniejszych figur woskowych, które nie oddały prawdziwego podobieństwa gwiazd światowej sławy:
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…