
Ludzie popełniają błędy, a niektóre z nich zdarzają się w pracy. Zwykle incydent jest korygowany i można zapomnieć o całej sprawie w ciągu kilku minut. Ale jeśli to architekt namieszał, pomyłka może być znacznie bardziej zauważalna.
Istnieje grupa na Facebooku o nazwie „That’s It, I’m Architecture Shaming – Burn It to the Ground Edition”, której celem jest wywołanie każdego budynku, który zdaniem jej członków nie powinien ujrzeć światła dziennego.
Oczywiście, jeśli nie ma obiektywnych negatywów (takich jak uszkodzenia strukturalne), wiele z nich sprowadza się do gustu, wywołując gorące dyskusje, ale dzięki temu przewijanie zawartości jest o wiele bardziej interesujące!
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…