
Proste zamówienie koktajlu przerodziło się w koszmar, w którym w przełyku kobiety powstała rozległa rana chemiczna.
Holly Hill miała 30 lat. Wydarzenia zaczęły się podczas walentynkowej kolacji z mężem Brandonem — od jednego łyka margarity.
Już po kilku sekundach poczuła, że coś jest bardzo nie tak: „jej usta paliły i wiedziała, że coś jest nie w porządku”, wspominała jej matka Kelly Hunter.
Po badaniach w szpitalu okazało się, że do napoju dostał się środek czyszczący o działaniu przemysłowym — jego działanie spowodowało ciężkie oparzenia przełyku.
Do zdarzenia doszło w 2023 roku w Hacienda Las Margaritas Bar & Grill w Elgin. Początkowo nic nie wskazywało na tragedię — dopóki Holly nie zamówiła margarity.
Po przyjęciu napoju natychmiast zaczęła wymiotować i płukać usta wodą, a potem trafiła do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili rozległe uszkodzenia przełyku.
Przez kolejne tygodnie i miesiące Holly przechodziła szereg zabiegów i hospitalizacji. Nawet w trakcie leczenia nadal pracowała jako nauczycielka w Elgin Public Schools.
Rodzina opisywała jej postawę jako pełną odwagi i wiary — mimo bólu i licznych procedur, dzieliła się aktualizacjami ze swojego stanu zdrowia w mediach społecznościowych.
Rodzina wniosła pozew przeciwko restauracji; strony doszły do ugody jeszcze przed ostatnim zabiegiem Holly, który odbył się 17 października tego roku. Po zabiegu wydawało się, że stan pacjentki się poprawia — rana w przełyku była mniej zapalna i można było wezwać pulmonologa do pomocy przy zszywaniu.
Planowano dalsze badania, w tym badanie połykania z kontrastem, oraz kontynuację żywienia przez sondę. Kilka dni później pojawiły się jednak poważne komplikacje — lekarze zauważyli pogorszenie i w czasie przygotowań do transportu pacjentki doszło do zatrzymania akcji serca.
Holly zmarła 24 października. Jej matka Kelly mówi, że rodzina chce, aby prawda wyszła na jaw i aby osoby odpowiedzialne zostały pociągnięte do odpowiedzialności.
„Najważniejsze dla nas jest to, by ludzie wiedzieli, co się wydarzyło w tej restauracji i przestali ją wspierać” — powiedziała Kelly. „Chcemy, żeby ktoś wziął odpowiedzialność za odebranie życia mojej córce”.
W 2023 roku lokal wydał oświadczenie, przepraszając społeczność Elgin za opóźnienie w odniesieniu się do sprawy i zaznaczając, że przez dziesięć lat działalności nie mieli podobnego incydentu. Wyrazili ubolewanie, podkreślając, że sytuacja nie powinna była się zdarzyć.
Holly poznała swojego męża na uczelni i w 2018 roku wzięli ślub. Zostawiła po sobie troje dzieci: Paisley, Finna i Brady’ego. W internecie wiele osób wyrażało żal i oburzenie; niektórzy domagali się zamknięcia lokalu lub ukarania właścicieli.
Władze lokalne poinformowały, że sprawa śmierci Holly jest przedmiotem dochodzenia. Rodzina liczy, że postępowanie wyjaśni, jak doszło do zanieczyszczenia napoju i kto ponosi za to odpowiedzialność.
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…