
Francuski artysta Cal jest „wandalem”. Tylko że jego psoty nie są niegrzeczne ani destrukcyjne. Raczej mądre, kreatywne i radosne. Ale przede wszystkim pasują do otoczenia. Artysta uliczny z Lyonu tworzy swoje prace w miejscach miejskich, pozostawiając je w interakcji z otoczeniem.
Pomyśl, że pomalowana ryba „ucieka” z rury spustowej lub czerwono-biały znak drogowy „staje się” Waldo.
Instagram: @cal_dessins_and_co
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…