
To prawda, co mówią: lubimy oceniać książkę po okładce. Ale jak możemy nie, skoro miłośnicy książek używają ich tak kreatywnie! Jeśli zastanawiasz się, o co nam chodzi, znowu nadeszła ta pora roku, kiedy wyzwanie #Bookface sprawia, że czytelnicy i pracownicy księgarni ustawiają twarz (lub inną część ciała) obok okładki książki dopasowując do swojego ciała. Coś w rodzaju połączenia życia i sztuki, przy użyciu książek do strategicznego wtapiania się w środowisko.
To tak zabawna i zwariowana tradycja, że nie mogliśmy się powstrzymać od podzielenia się tym, co tym razem wymyślili ludzie z księgarni Librairie Mollat w Bordeaux. Z pewnością nie jest to ich pierwszy wspólny wysiłek — można powiedzieć, że są jednymi z najlepszych „bookfacerów” na świecie. Na dowód tego jest ponad 100 zdjęć!
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…
Fotografie z dawnych lat potrafią ukazać przeszłość z zupełnie innej perspektywy. Przejście na czarno-białą estetykę…
Pierwsze spojrzenie na postanowienia Jesteśmy już w połowie stycznia 2026 — czas, kiedy wiele noworocznych…
Czy zdarzyło ci się kiedyś wysłać wiadomość „Kocham cię” do szefa zamiast do partnera? Albo…
Radość płynąca z porządków nie powinna być bagatelizowana. Nie tylko dlatego, że Marie Kondo nazwała…