
To prawda, co mówią: lubimy oceniać książkę po okładce. Ale jak możemy nie, skoro miłośnicy książek używają ich tak kreatywnie! Jeśli zastanawiasz się, o co nam chodzi, znowu nadeszła ta pora roku, kiedy wyzwanie #Bookface sprawia, że czytelnicy i pracownicy księgarni ustawiają twarz (lub inną część ciała) obok okładki książki dopasowując do swojego ciała. Coś w rodzaju połączenia życia i sztuki, przy użyciu książek do strategicznego wtapiania się w środowisko.
To tak zabawna i zwariowana tradycja, że nie mogliśmy się powstrzymać od podzielenia się tym, co tym razem wymyślili ludzie z księgarni Librairie Mollat w Bordeaux. Z pewnością nie jest to ich pierwszy wspólny wysiłek — można powiedzieć, że są jednymi z najlepszych „bookfacerów” na świecie. Na dowód tego jest ponad 100 zdjęć!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…