
„Ciemność nie może wypędzić ciemności: tylko światło może to zrobić”. Cristoforo Scorpiniti, znany również jako Crisco Art, to samouk, włoski artysta od kilku lat tworzy świecące w ciemności obrazy. Ale jego prace to nie tylko zdjęcia widoczne przez cały dzień. Opowiadają dwie historie: jedną, gdy światła są włączone, a drugą uzupełniającą, gdy są wyłączone.
Koncentrując się głównie na marzycielskich krajobrazach i zwierzętach, Cristoforo używa świecących w ciemności farb do tworzenia swoich dzieł. To może wydawać się proste, ale znaczy o wiele więcej. „Zacząłem od przede wszystkim symboliki kolorów.” – powiedział Cristoforo. „Później dodałem scenariusz świata naturalnego z silnym wpływem emocjonalnym. Lubię myśleć o moim wszechświecie jako niezainfekowanym, prymitywnym, magicznym świecie.”
Podobnie jak jego obrazy rozświetlające cienie, artystyczna strona Cristoforo ujawniła się w mrocznym okresie jego życia. Po zwolnieniu z pracy na rynku nieruchomości musiał wrócić do domu w południowych Włoszech. Jednak zamiast współczuć sobie z powodu negatywnych doświadczeń, Cristoforo pogrążył się w czymś nowym.
To właśnie powrót do rodzinnego miasta wywołał zamiłowanie do sztuki. Teraz Cristoforo ma spore grono fanów. Prawie 1,2 miliona ludzi obserwuje go na Facebooku, a armia jego fanów na Instagramie właśnie osiągnęła 582 tys. „Moim największym marzeniem jest otwarcie mojej własnej galerii w dużych miastach na całym świecie, aby każdy mógł podziwiać moje dzieła.” – powiedział artysta.
Instagram: @criscoart
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…