
Jeśli nigdy nie mieszkałeś ze współlokatorami, to nie znasz prawdziwego życia! Mieszkanie z drugą osobą pod jednym dachem to jedyne w swoim rodzaju doświadczenie.
I nie chodzi tylko o pozostawienie brudnych skarpetek na widoku, przyprowadzenie grupki przyjaciół o drugiej w nocy czy pożyczenie czekoladowych ciastek z zamiarem zwrotu 0,001%. Niezależnie od tego, po której stronie byłeś lub obecnie stoisz, prawdopodobnie masz rację, a druga osoba najprawdopodobniej się myli.
Ale w krainie dzielenia się mieszkaniami i domami nie ma dobrych ani złych ludzi, jest tylko paskudny licznik, który podnosi się za każdym razem, gdy wkładasz pustą paczkę lodów do zamrażarki. Nazwij to przesadą, ale diabeł tkwi w szczegółach, jeśli chodzi o dzielenie mieszkania!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…