
Ten drobny głos w głowie, który tuż po zgodzie rzuca „tak… ale…”, to właśnie źródło pomysłów artysty. Anton Gudim przekuwa te ciche sprzeczności w krótkie, dwupanelowe komiksy pełne trafnej obserwacji.
Jego seria „Tak, ale” działa dzięki oszczędnej formie: proste grafiki, niewiele tekstu i błyskawiczny twist. Bez nadmiernego wyjaśniania — tylko ustawienie sytuacji, zaskoczenie i ta chwila, w której uśmiechasz się, a potem zaczynasz się zastanawiać.
Artysta jest aktywny w sieci — jego profile i sklepy prezentują kolejne prace oraz możliwość wsparcia. Zajrzyj tam, jeśli chcesz obejrzeć więcej ilustracji lub kupić wydruki i gadżety.
Gudim potrafi wiele przekazać niewielkim środkiem wyrazu. Za pomocą prostych środków wizualnych i niemal bez słów trafia w dziwną logikę codzienności — nasze nawyki, ciche wymówki i małe hipokryzje, które nosimy w sobie. Potem jednym zwrotem odwraca perspektywę, ukazując coś oczywistego, którego wcześniej nie dostrzegaliśmy.
Komiksy działają szybko, ale nie znikają od razu z pamięci. Najpierw rozśmieszają, a potem sprawiają, że czujemy lekki dyskomfort — bo zwykle widzimy w nich kawałek siebie.
Przewiń dalej, żeby obejrzeć najnowsze rysunki. Znajdź ten, który uderza najbardziej — i przyznaj się, że widzisz w nim coś znajomego.
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…
Jak właściciel, tak i pies... To przysłowie nigdy nie było tak trafne. Brytyjski fotograf Gerrard…