
Ten drobny głos w głowie, który tuż po zgodzie rzuca „tak… ale…”, to właśnie źródło pomysłów artysty. Anton Gudim przekuwa te ciche sprzeczności w krótkie, dwupanelowe komiksy pełne trafnej obserwacji.
Jego seria „Tak, ale” działa dzięki oszczędnej formie: proste grafiki, niewiele tekstu i błyskawiczny twist. Bez nadmiernego wyjaśniania — tylko ustawienie sytuacji, zaskoczenie i ta chwila, w której uśmiechasz się, a potem zaczynasz się zastanawiać.
Artysta jest aktywny w sieci — jego profile i sklepy prezentują kolejne prace oraz możliwość wsparcia. Zajrzyj tam, jeśli chcesz obejrzeć więcej ilustracji lub kupić wydruki i gadżety.
Gudim potrafi wiele przekazać niewielkim środkiem wyrazu. Za pomocą prostych środków wizualnych i niemal bez słów trafia w dziwną logikę codzienności — nasze nawyki, ciche wymówki i małe hipokryzje, które nosimy w sobie. Potem jednym zwrotem odwraca perspektywę, ukazując coś oczywistego, którego wcześniej nie dostrzegaliśmy.
Komiksy działają szybko, ale nie znikają od razu z pamięci. Najpierw rozśmieszają, a potem sprawiają, że czujemy lekki dyskomfort — bo zwykle widzimy w nich kawałek siebie.
Przewiń dalej, żeby obejrzeć najnowsze rysunki. Znajdź ten, który uderza najbardziej — i przyznaj się, że widzisz w nim coś znajomego.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…