
Jest rok 2024 i nie wygląda na to, żeby kapitalistyczny nadmiar rzeczy miał szybko zniknąć. Jednym z najlepszych przykładów jest moda „fast fashion”. Wygląda na to, że niezależnie od tego, jak duża jest świadomość i ile blogerek zajmujących się modą zgodną z zasadami zrównoważonego rozwoju, nadal przewagę posiadają tematy „SHEIN haul” na YouTube i TikToku.
Możesz zadać sobie pytanie: „Dlaczego marki takie jak SHEIN, AliExpress itp. wciąż żyją?” Otóż ich jedyną funkcją jest napędzanie takich grup. Strona na Facebooku „It’s Called FaSHEIN Sweaty” poświęca swoją treść strasznym i zabawnym znaleziskom z wielu witryn poświęconych fast fashion. „Jesteśmy tu tylko po to, żeby zawstydzać ubrania!” – strona odważnie ogłasza.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…