
Społeczeństwo ma tendencję do patrzenia na oczyszczoną, „doskonałą” wersję rzeczywistości w mediach społecznościowych. Jednak prawdziwe życie jest zupełnie inne. A jeśli chcesz prawdy, musisz być przygotowany na ujrzenie wszystkich jej odcieni bez wahania się.
Amerykańska pisarka, mówca motywacyjna i orędowniczka „body positivity” January Harshe stworzyła stronę „Take Back Postpartum”, aby pokazać realia porodu i życia po ciąży. Surowe zdjęcia i szczere historie są prawdziwym świadectwem siły kobiet, ich niezachwianej miłości do dzieci i relacji, jaką mają ze swoim ciałem po porodzie. Prawda jest piękna. A „Take Back Postpartum” nie boi się tego. Ani blizn. Ani brzucha poporodowego.
Spójrz na przejmujące historie o ciąży, porodzie i życiu poporodowym, które podzielił udostępniono w ramach projektu „Take Back Postpartum” na Instagramie.
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…