
Nic tak nie uszczęśliwia ludzi, jak smaczny, świeżo ugotowany posiłek, zrobiony z miłością i wysiłkiem. Nic więc dziwnego, że tak wielu z nas zakłada fartuchy i budzi wewnętrznego Gordona Ramsaya w domu.
I chociaż wielu udaje się ugotować coś, co trafia na ich konto na Instagramie, inni nie mają tyle szczęścia. Ten post jest więc o nadziei i porażce, porażce i nadziei: wydaniu kuchennym, w którym marzenia o smacznych przekąskach rozbijają się w rzeczywistości o przypalonych, rozgotowanych, dziwnie ukształtowanych i bardzo nieapetycznych (nie)jadalnych dziełach.
Oto niektóre z najlepszych z najgorszych kuchennych porażek!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…