
Ponad 50 milionów zwierząt zabija się każdego roku dla futer. Po spędzeniu całego życia w małych klatkach, w których często cierpią z powodu agresji, autoagresji, kanibalizmu i ciężkich obrażeń, zabijane są nieludzko – przez zagazowanie lub porażenie prądem. Na szczęście niektórym udało się uciec od horroru fermy zwierząt futerkowych – z pomocą organizacji zajmującej się prawami zwierząt.
Zwierzęta te otrzymały kolejną szansę na życie. Miały umrzeć dla „mody”, ale zamiast tego żyją swoim życiem w sanktuariach, gdzie mogą odpoczywać i bawić się. Nigdy więcej nie zostaną skrzywdzone.
O autorze zdjęć:
Andrew Skowron jest fotografem, który dokumentuje wykorzystywanie zwierząt na fermach fabrycznych. Czasami ma także okazję sfotografować te uratowane i szczęśliwe zwierzaki.
Instagram: @andrewskowron
Niewiele potrzeba, żeby coś wyglądało jak twarz :). Ludzie mają niezwykle przydatną umiejętność rozpoznawania wzorców,…
Większość osób traktuje lot jak zadanie do wykonania przed dotarciem do celu — nic dziwnego,…
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…
Nepotyzm w Hollywood czasami ukrywa się na widoku. Niektórzy aktorzy przez lata budują imponujące kariery,…