
Ponad 50 milionów zwierząt zabija się każdego roku dla futer. Po spędzeniu całego życia w małych klatkach, w których często cierpią z powodu agresji, autoagresji, kanibalizmu i ciężkich obrażeń, zabijane są nieludzko – przez zagazowanie lub porażenie prądem. Na szczęście niektórym udało się uciec od horroru fermy zwierząt futerkowych – z pomocą organizacji zajmującej się prawami zwierząt.
Zwierzęta te otrzymały kolejną szansę na życie. Miały umrzeć dla „mody”, ale zamiast tego żyją swoim życiem w sanktuariach, gdzie mogą odpoczywać i bawić się. Nigdy więcej nie zostaną skrzywdzone.
O autorze zdjęć:
Andrew Skowron jest fotografem, który dokumentuje wykorzystywanie zwierząt na fermach fabrycznych. Czasami ma także okazję sfotografować te uratowane i szczęśliwe zwierzaki.
Instagram: @andrewskowron
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…