
Ponad 50 milionów zwierząt zabija się każdego roku dla futer. Po spędzeniu całego życia w małych klatkach, w których często cierpią z powodu agresji, autoagresji, kanibalizmu i ciężkich obrażeń, zabijane są nieludzko – przez zagazowanie lub porażenie prądem. Na szczęście niektórym udało się uciec od horroru fermy zwierząt futerkowych – z pomocą organizacji zajmującej się prawami zwierząt.
Zwierzęta te otrzymały kolejną szansę na życie. Miały umrzeć dla „mody”, ale zamiast tego żyją swoim życiem w sanktuariach, gdzie mogą odpoczywać i bawić się. Nigdy więcej nie zostaną skrzywdzone.
O autorze zdjęć:
Andrew Skowron jest fotografem, który dokumentuje wykorzystywanie zwierząt na fermach fabrycznych. Czasami ma także okazję sfotografować te uratowane i szczęśliwe zwierzaki.
Instagram: @andrewskowron
Z pewnością słyszałeś o tzw. klubie 27 — liście znanych osób, które zmarły w tym…
Filmy często proszą nas o zawieszenie niewiary, zabierając w magiczne albo futurystyczne podróże — tam,…
Usuwanie awarii instalacji hydraulicznej w domu bywa trudne — aby uniknąć większych szkód, warto skorzystać…
Trendy z balonowymi psami Zdjęć psów w internecie jest mnóstwo, więc takie, które naprawdę się…
Urząd prezydenta w Irlandii ma głównie funkcję reprezentacyjną i dysponuje ograniczonymi uprawnieniami. Obecny prezydent, Michael…
Nie trzeba lecieć w kosmos, by odkrywać miejsca, gdzie jeszcze nie stąpał człowiek. Międzynarodowy zespół…