
Twój dom może być twierdzą, ale ściany nie chronią przed złym gustem i nietrafionymi pomysłami na wystrój. Na ratunek przychodzi popularna grupa na Facebooku „That’s it, I’m home shaming”, gdzie społeczność dzieli się najbardziej szokującymi, zabawnymi i często przerażającymi przykładami architektury i wnętrz, które utkwiły im w pamięci. Wszystko odbywa się w lekko żartobliwym tonie — dla rozrywki i być może małej lekcji estetyki.
Przeglądaj zdjęcia, wskazuj swoje „ulubione” koszmary i dziel się opiniami w komentarzach. Który z tych domów najbardziej rozkochał cię w swojej brzydocie? A może trafił się jakiś ukryty klejnot, w którym naprawdę chciałbyś zamieszkać? Chętnie poznamy twoje zdanie.
W dalszej części przytaczamy też rozmowę z ekspertką od wystroju wnętrz, Ariane Sherine z These Three Rooms, o tym, jak zrobić dobre wrażenie na gościach, jakie popełniamy faux pas i czy lepiej być dyplomatą, czy mówić wprost, gdy czyjś gust pozostawia wiele do życzenia.
To dom z mojego rodzinnego miasta, pomalowany najwyraźniej z zemsty. Minęło od tego przynajmniej 20 lat, a miejsce stało się lokalną ciekawostką w Grand Forks w Dakota Północna. Szczególnie uwielbiam limonkowe obramowania. Serio — czy to nie jest genialne?
Kto by pomyślał, że tył garażu można tak przerobić? Miniaturowy domek na tyłach budynku za każdym razem wzbudza uśmiech przechodniów i kierowców.
Zastanawiająca nazwa i jeszcze bardziej zastanawiający widok — idealny kandydat do galerii „co ktoś sobie myślał?”
Może i piękny, ale na pewno nietypowy. Taki ogród zostaje w pamięci.
Dom o wysokości bloku mieszkalnego? Projekt dla odważnych — albo bardzo przekombinowany pomysł na prywatne mieszkanie.
Mieszkańcy tego miasteczka mają swoje własne wizje estetyki. Niektóre z nich są tak wyraziste, że trudno przejść obojętnie.
Kolory ścian i detale, które ktoś nazwał „odważnymi” — nie dla każdego, ale zdecydowanie rzucają się w oczy.
Niektóre aranżacje nie wymagają komentarza — wystarczy spojrzeć, by zrozumieć.
Ten projekt Roberta Bruno, metalowego rzeźbiarza, wygląda jak rzeźba przekształcona w budynek. Niezwykłe, intrygujące, raczej niepraktyczne — i wiecznie nieukończone po śmierci właściciela. Teraz ma być wynajmowane jako VRBO.
Zdjęcie wnętrza, które pozostawia wiele pytań. Kto wpadł na taki pomysł aranżacyjny?
Futurystyczne, dziwaczne, może nawet efektowne — ale czy to jeszcze dom, czy już statek kosmiczny?
Nie wszystko jest czarne albo białe — czasem widok wywołuje mieszane uczucia.
Przeszukałem setki zdjęć nieruchomości, ale ten układ nadal mnie zaskakuje — wanna w salonie i jeszcze na dole schodów. Trudno wyobrazić sobie praktyczne zastosowanie.
Metamorfoza, która zamiast poprawić, tylko podkreśliła osobliwy gust właścicielki.
Niekiedy przeglądanie ofert wynajmu odkrywa prawdziwe perełki… chociaż nie zawsze w pozytywnym sensie.
Retro toaleta, która dla jednych jest uroczym akcentem, dla innych — powodem do drwin.
Nie zawsze trzeba komentować. Czasem wystarczy jedno słowo: „nie”.
Drobne detale potrafią całkowicie zmienić odbiór wnętrza — tutaj to drobiazg, który wszystko psuje.
Układ, wyposażenie i wykończenie piwnicy, które wzbudzają więcej wątpliwości niż odpowiedzi.
Niektóre oferty sprzedaży nieruchomości to prawdziwe skarbnice dziwactw.
Fasada i styl sugerują przeznaczenie komercyjne, choć formalnie to może być dom.
Optymistyczne podejście do nieidealnych rozwiązań — zawsze można znaleźć jaśniejszą stronę.
Kto potrzebuje salonu, skoro ma miejsce na kolekcję aut? Design z przymrużeniem oka.
Niekiedy drobna komplikacja techniczna potrafi przekreślić cały komfort mieszkania.
Remont i strefa jadalna, które przypominają klub nocny bardziej niż rodzinne wnętrze.
Niektóre pomysły na oszczędność miejsca balansują na granicy geniuszu i absurdu.
Ogłoszenie, które zamiast zachęcić, bardziej zastanawia i bawi.
Klasyczne pytanie społeczności: czy byś zamieszkał, czy raczej omijał szerokim łukiem?
Niecodzienny element dekoracji, który wygląda, jakby wszedł do domu z komiksu.
Czasem oglądanie ofert nieruchomości to całkowite zbiorowisko niezrozumiałych wyborów projektowych.
Kiedy wybór dywanu staje się internetową sensacją: aranżacja bardziej przypomina dziecięcy pokój niż elegancką przestrzeń dla dorosłych.
Układ pomieszczeń, który sprawia wrażenie, jakby coś zabrakło w projekcie — co miało tu być?
Wyjątkowy motyw: podłoga z desek przyklejonych bezpośrednio do betonu i wystrój kompletnie niepasujący do reszty domu. To prawdziwa osobliwość.
Krótko i na temat: zdjęcie, które mówi samo za siebie.
Wyobraź sobie, że kupujesz dom licząc na świetną okolicę, a trafiasz na coś, co wygląda na nawiedzone. Ten inwestycyjny projekt niedaleko Branson w Missouri został porzucony i stał się przerażającą pamiątką po ambitnych planach.
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…